To przemierzanie
mrocznych krużganków, ciemnych schodów, ukrytych, dla zwiedzających w ciągu
dnia, pokoi . Ale przede wszystkim to droga przez mroczne karty historii
zamku.
W tej drodze towarzyszą
nam mniej lub bardziej przyjazne duchy zamczyska. Czarna Dama, która snuje się
korytarzami i przystaje wśród zwiedzających. To dobry duch
,
Dewastacje pięknych
wnętrz, zamienianie ich w czarno brunatne wojskowe koszary. O więźniach, którzy
realizowali obłąkany projekt podziemnej trasy kolejowej i pewnie tam
umierali.