poniedziałek, 13 kwietnia 2026

Pałac Saski w Kutnie

 O tym wyjątkowymi muzeum - pałacu podróżnym, usłyszałam w programie Zakochaj się w Polsce.

Pałac Saski

Pałac Saski wnętrza

Pałac Saski  lub inaczej pałac podróżny, to obiekt unikatowy. Z trzech takich obiektów na terenie obecnej Polski, pozostał jeden. Wybudowany został za rządów króla Augusta III Mocnego Sasa na tronie Polski. Dlaczego?  Podczas  częstych podróży, nie tylko samego króla, ale i dyplomatów,  między Dreznem a Warszawą potrzebne były godne warunki na przystanki, na popasy, na noclegi. Z braku takowych na bezpiecznym szlaku północnym postanowiono je zbudować. Pałac Saski w Kutnie pobudowano w 1750 roku, a budowa trwała trzy miesiące. Pełnił swą zaszczytną funkcję pałacu saskiego do 1763 roku. Potem stał się częścią majątku właścicieli Kutna, a później przeszedł w ręce prywatne. Po II wojnie pełnił funkcję miejskiego pasażu handlowego, z licznymi sklepikami i punktami usługowymi. Po pożarze, który zrujnował stary budynek doszczętnie,  odbudowywano go w dwa lata i od 2024 roku udostępniono do zwiedzania.


Pałac jest nowoczesnym, interaktywnym muzeum. Można prawie zasiąść do stołu z królem,  porozmawiać z pałacowym służącym i zawirować w dworskim tańcu.

Po przekroczeniu progu pierwszej Sali, Sali balowej, cofamy się w czasie. I to wrażenie dotknięcia historii towarzyszy nam przez półtorej godziny.


Sale, sypialnie, toalety, gabinety, niewielka sala tronowa ze … składanym tronem. Pięknie urządzone wnętrza, meble, kominki, tapicery i kurdybany.

W podziemiach zaś wystawa historii miasta Kutna, które zawsze było miastem wielokulturowym, trochę na rozdrożu, a obecnie – na uboczu. Na koniec zwiedzania czeka nas jeszcze perełka - wystawa zbiorów pamiątek  związanych z Napoleon Bonaparte prywatnego kolekcjonera Andrzeja Nieuważnego . Oraz niewielka, ale smakowita, wystawa - rzeźba etnograficzna.

Zwiedzanie odbywa się co godzinę, z przewodnikiem w stroju z epoki i  ciekawymi opowieściami o epoce, o historii zarówno pałacu, jak i Sasów, całej Polski i okolic Kutna.

Po wizycie w zamkach  w Łęczycy i Oporowie Muzeum w Kutnie uważam za najciekawsze miejsce, które odwiedziłam podczas  tej wycieczki.

 

Oczywiście,  jako osoba nielubiąca historii wybrałam się do Kutna również dla Muzeum Bitwy nad Bzurą. W tej bitwie w 1939 roku brał udział mój dziadek, a prawdopodobnie obaj dziadkowie. To jest ten fragment historii, nie tylko rodzinnej ale i Polski, którą chcieliśmy (chcemy?) wyrzucić ze zbiorowej pamięci. Gdy w końcu dojrzeliśmy do tego, żeby nie chwalić się przegraną, to w swym umiłowaniu czarno-białej wizji świata, wszystko albo nic, wylaliśmy dziecko z kąpielą.  Kampania Wrześniowa  była niesamowitym zrywem dla tak młodego i biednego państwa jakim była Polska w 1939 roku. Chociaż zrywem daremnym. Nie była szarżą ułańską, jak pokazał jakiś durny film. […]

Ale ja nie lubię historii, a muzeum aktualnie jest zamknięte. Musiałam zadowolić się niewielką wystawą tematyczną w Muzeum Miejskim w Kutnie.

Będzie okazja wrócić do Kutna. Może podczas tegorocznego Święta Róży, które odbywa się tradycyjnie  w pierwszy weekend września.

P.S. A muzeum Pola Bitwy nad Bzurą można odwiedzić w Sochaczewie.


Pałac Saski porcelana miśnieńska

Pałac Saski tron przenośny




Pałac Saski w Kutnie

Pałac Saski w Kutnie

Kutno muzeum rzeźba etnograficzna