Przejdź do głównej zawartości

Sanssouci - Poczdam - letnia rezydencja Starego Fryca ( Alter Fritz)

Sanssouci to najbardziej znany pałac w Poczdamie.Jest ich tam znacznie więcej - zobacz









Zbudowany został na tzw łysej górze, która powstała po wycięciu dębów, które pierwotnie porastały wzgórze. Na polecenie Fryderyka II Wielkiego wzgórze zostało podzielone na 6 tarasów z wystawą południową, których mury obsadzono winoroślą. Poza tym na zboczu, zabezpieczone osłonami szklanymi, rosły i rosną figowce.

U stóp wzgórza wybudowana dużą fontannę, otoczoną marmurowymi rzeźbami  bogów -   Wenus, Merkurego, Apolla, Diany, Marsa, Minerwy, Junony i Jowisza.

Następnie wg projektu samego króla wybudowano pałac, który w założeniu miał być letnią rezydencją ascetycznego władcy. Fasada od strony ogrodów ozdobiona jest motywami winorośli, między oknami znajdują sie rzeźby par bachantów i bachantek. Od północnej strony

- podwórze otaczają  półkoliście dwa rzędy kolumn, które tworzą przejście.

Pałac urządzony jest w sposób prosty i bardzo przemyślany. Pokoje dla gości znajdują się od strony południowej, każdy z wyjściem do ogrodu. Od strony północnej znajduje się galeria, która zachwyca przepychem i pięknem obrazów, namalowanych na zamówienie Fryderyka Wielkiego. Sala Marmurowa w kształcie owalu z bogato zdobioną kopułą z okulusem (oknem przez które wpada naturalne światło)  wyłożona szlachetnym marmurem z Carrary.

Ale jest tu znacznie więcej atrakcji, więc co zobaczyć w Poczdamie? W Ogrodach jest więcej pałaców i innych pięknych budowli m.in. Nowy Pałac, Pawilon Chiński, Kościół Pokoju.



A co ze Starym Frycem? Przydomek ten dostał król Fryderyk II Wielki z powodu zmiany wyglądu, która nastąpiła u niego po wojnie siedmioletniej. Lata zgryzoty, depresji i niepokoju wyryły piętno na niegdyś ładnej twarzy.



Fryderyk sam o sobie mówił, że jest filozofem. Był bardzo pracowitym i oddanym władcą. Był zwolennikiem oświeconego absolutyzmu, co oznaczało władzę silnej ręki , a władca miał identyfikować się z państwem i jemu służyć. Dobro państwa i dobro obywateli traktował jako jedno.



W Sanssouci Fryderyk gościł wielkich artystów ówczesnego świata. Sam również pisał, grał, komponował. Jego małżeństwo nie zostało nigdy skonsumowane. Mówiono już wówczas, że był homoseksualistą. A może po prostu schorowanym człowiekiem

Jako filozof i asceta, z czasem też straszny skąpiec,  w 1741 roku wybudował sobie kryptę grobową obok pałacu Sanssouci. W sąsiedztwie grobów swoich psów.  W testamencie zaznaczył, że ma być pochowany bez wielkich ceremonii, w ogrodzie , w nocy.  To życzenie nie zostało spełnione aż do upadku NRD. Obecnie spoczywa obok grobów swoich psów.



Krótki film ze spaceru po parku


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Symi - wyspa poławiaczy gąbek

        O Symi przeczytaliśmy w przewodniku i nie trzeba nas było zachęcać. Z portu Mandraki o 8 rano wypływa duży prom na Symi. Podróż trwała ok. 2 godzin. Na promie nie czuliśmy kołysania za to bardzo mocno wiało. Po wypłynięciu z portu w Rodos przez dłuższy czas mogliśmy podziwiać górzyste wybrzeże Turcji. Wkrótce nasza uwaga skierowała się na wyspę Symii. Kilka razy wydawało nam się , że w końcu nieprzyjazne wybrzeże zmieni się w sympatyczną gościnną zatokę. Nic z tego. Port, do którego wpływamy mieści się na północy wyspy. Za to widok jest tak niesamowity, że turyści zbierają się do wyjścia na długo przed przycumowaniem do nabrzeża. Symi to wyspa poławiaczy gąbek.  Nie ma dostępu do słodkiej wody. Dostarczana jest ona

Andaluzja między Sewillą a Kadyksem

Jesień w Andaluzji Po trzech latach wracamy do Hiszpanii, do Andaluzji. Znów lądujemy w Maladze, pakujemy się do wynajętego samochodu i ruszamy do Sewilli. To pierwszy punkt naszego dziesięciodniowego pobytu. Przejazd zajmuje nam około trzech godzin i najlepiej zapamiętałam bociany, które ogromnymi stadami krążyły nad podmiejskimi śmietniskami. W połowie września dolatują właśnie tutaj w drodze z Niemiec na kontynent afrykański. Nasze polskie bociany spotkaliśmy zgoła gdzie indziej, tym razem w drodze powrotnej przez Izrael do Europy. Sewilla przywitała nas wyjątkowo ciepło – mimo, że zbliżała się godzina dziewiętnasta na ulicznym termometrze wciąż widniała liczba 39. Zameldowaliśmy się w studenckim akademiku w pobliżu Palcu Hiszpańskiego. Spędziliśmy na nim długie godziny. O każdej porze dnia i nocy warto tam przyjść! Najbardziej kolorowo jest po południu – w ukośnie padających promieniach słońca fasada mieni się wszystkimi kolorami tęczy. Upał łagodzi rozpryskująca s...

Miasto Rodos - tutaj stał Kolos Rodyjski

         Gdy będziecie na wyspie Rodos bezwzględnie powinniście ( wiem, na wakacjach nic nie trzeba!) odwiedzić jej stolicę – średniowieczne miasto Rodos. My Rodos wybraliśmy jako jeden z wielu punktów w naszej samodzielnej, samochodowej wycieczce. Mały spacer po starym mieście i porcie zajął nam 4 godziny. W tym godzinna biesiada z owocami morza w roli głównej na placu Hipokratesa. W mieście Rodos widać ślady burzliwej historii wysp Dodekanezu. Były one własnością Greków, Turków, Włochów, pod rządami Cesarstwa Rzymskiego i biznacjum. Wróciły do Grecji na mocy ustaleń paryskich w 1947 r. Trzeba wspomnieć, że rekonstrukcji zabytków średniowiecznych i starożytnych dokonali Włosi za czasów panowania Mussoliniego.