Przejdź do głównej zawartości

Poczdam - Sanssouci Nowy Pałac OTWARTY !

Poczdam po raz trzeci. To miejsce jest tak klimatyczne, że ostatnio wracam do niego namiętnie co kilka miesięcy. Tym razem mamy przedpołudnie na zobaczenie Nowego Pałacu Sanssouci. Fryderyk II (Stary Frytz) zbudował go, aby podkreślić potęgę Prus, ale uważał go za zbędne wydawanie pieniędzy i nie mieszkał w nim. Piękny pałac spełniał więc głównie cele reprezentacyjne.
Fryderyk II był człowiekiem mądrym, parającym się wieloma dziedzinami nauki. W wyposażeniu pałacu uwagę zwracają pochyłe biurka, przystosowane głownie do pisania. Na to król wydał majątek.
Wyposażenie udało się ocalić, odzyskać lub odkupić. Nadal jednak ok 3 tysięcy eksponatów znajduje się w Rosji, wywiezione jako łup po II wojnie światowej.
Sala - Grota z muszelek i kamieni














Pałac jest na prawdę piękny, chociaż udostępniona jest tylko część sal, to budzą one zachwyt. Sala - grota czy Marmurowa nikogo nie pozostawiają obojętnym :)

Sala Marmurowa o powierzchni 240 m2




























Poza Nowym Pałacem Sanssouci są wokół wielkiego placu z łukiem tryumfalnym jeszcze dwie inne , potężne budowle. Okazuje się, że była to pałacowa kuchnia i mieszkania dla służby. Dzisiaj budynki te zajmuje uniwersytet.






Dawna pałacowa kuchnia

Wstęp do tego pałacu kosztuje 25 EURO bilet rodzinny z możliwością fotografowania. Tylko kilka EURO więcej kosztuje dzienny bilet rodzinny na wszystkie pałace. Jeśli macie siłę i ochotę zwiedzić w jedne dzień wszystkie pałace w Parku, to bardzo opłacalny jest bilet dzienny.
Audio przewodnik w cenie, jest już wersja polskojęzyczna :)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Symi - wyspa poławiaczy gąbek

        O Symi przeczytaliśmy w przewodniku i nie trzeba nas było zachęcać. Z portu Mandraki o 8 rano wypływa duży prom na Symi. Podróż trwała ok. 2 godzin. Na promie nie czuliśmy kołysania za to bardzo mocno wiało. Po wypłynięciu z portu w Rodos przez dłuższy czas mogliśmy podziwiać górzyste wybrzeże Turcji. Wkrótce nasza uwaga skierowała się na wyspę Symii. Kilka razy wydawało nam się , że w końcu nieprzyjazne wybrzeże zmieni się w sympatyczną gościnną zatokę. Nic z tego. Port, do którego wpływamy mieści się na północy wyspy. Za to widok jest tak niesamowity, że turyści zbierają się do wyjścia na długo przed przycumowaniem do nabrzeża. Symi to wyspa poławiaczy gąbek.  Nie ma dostępu do słodkiej wody. Dostarczana jest ona

Andaluzja między Sewillą a Kadyksem

Jesień w Andaluzji Po trzech latach wracamy do Hiszpanii, do Andaluzji. Znów lądujemy w Maladze, pakujemy się do wynajętego samochodu i ruszamy do Sewilli. To pierwszy punkt naszego dziesięciodniowego pobytu. Przejazd zajmuje nam około trzech godzin i najlepiej zapamiętałam bociany, które ogromnymi stadami krążyły nad podmiejskimi śmietniskami. W połowie września dolatują właśnie tutaj w drodze z Niemiec na kontynent afrykański. Nasze polskie bociany spotkaliśmy zgoła gdzie indziej, tym razem w drodze powrotnej przez Izrael do Europy. Sewilla przywitała nas wyjątkowo ciepło – mimo, że zbliżała się godzina dziewiętnasta na ulicznym termometrze wciąż widniała liczba 39. Zameldowaliśmy się w studenckim akademiku w pobliżu Palcu Hiszpańskiego. Spędziliśmy na nim długie godziny. O każdej porze dnia i nocy warto tam przyjść! Najbardziej kolorowo jest po południu – w ukośnie padających promieniach słońca fasada mieni się wszystkimi kolorami tęczy. Upał łagodzi rozpryskująca s...

Miasto Rodos - tutaj stał Kolos Rodyjski

         Gdy będziecie na wyspie Rodos bezwzględnie powinniście ( wiem, na wakacjach nic nie trzeba!) odwiedzić jej stolicę – średniowieczne miasto Rodos. My Rodos wybraliśmy jako jeden z wielu punktów w naszej samodzielnej, samochodowej wycieczce. Mały spacer po starym mieście i porcie zajął nam 4 godziny. W tym godzinna biesiada z owocami morza w roli głównej na placu Hipokratesa. W mieście Rodos widać ślady burzliwej historii wysp Dodekanezu. Były one własnością Greków, Turków, Włochów, pod rządami Cesarstwa Rzymskiego i biznacjum. Wróciły do Grecji na mocy ustaleń paryskich w 1947 r. Trzeba wspomnieć, że rekonstrukcji zabytków średniowiecznych i starożytnych dokonali Włosi za czasów panowania Mussoliniego.