Wracam do cyklu weekendowych wypadów w niedaleką okolicę. Niedaleko od Wielkopolski są Kujawy. Dzisiaj zapraszam na kawę do Bydgoszczy. Wielokrotnie przejeżdżałam przez to miasto w drodze nad morze. Postanowiłam w końcu je zobaczyć. To miasto, które , tak jak Toruń, świetnie wykorzystuje pieniadze z EU. Na rewitalizację starego miasta, a w zasadzie jego wodnej części, władze mają doskonały pomysł. Zostawiamy samochód nad brzegiem Brdy, dosłownie obok mostu Sulimy - Kamińskiego. Pierwsze co przyciągnie naszą uwagę to oczywiście linoskoczek wysoko nad nurtem rzeki. To centrum miasta, wierzcie mi ! Jest wcześnie rano, niedziela , zwabieni muzyką orkiestry dętej idziemy na rynek. Jest olbrzymi i dośc pusty. I rzeczywiście gra orkiestra wojskowa, uswietniając jakies koscielne święto. Mimo wczesnej pory, już funkcjonuje kilka ogródkowych kawiarenek i nie ma za wiele wolnych stolików. Bydgoszczanie są widocznie towarzyscy . Wracamy kawałek po śladach i idziemy w kierun...
Gdzie pojechać tanio? Gdzie odpocząć i się nie nudzić? Gdzie pojechać na długi weekend ? Gdzie spędzić majówkę? Znajdziesz tutaj inspirację . Więc czytaj, a potem pakuj się i ruszaj w podróż!