Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Rzym

Jeśli Rzym to tylko w listopadzie

Forum Romanum Drugi dzień to zwiedzanie starożytności – Palatyn, Forum Romanum i Koloseum. Spacerkiem przemierzamy ulice w ten listopadowy poranek. Jest ciepło i dość spokojnie. Wstępujemy na kawę cappucino do malutkiego sklepiku przy Forum Romanum. Kawa - klękajcie narody !  Bilety kupujemy w kasie przy wejściu do Forum Romanum . Jest pusto, zero kolejek. Bilet jest wspólny na te trzy atrakcje. I okazuje się, że trzeci bilet jest gratis. Czyli płacimy 24 EURO za 3 osoby na 3 obiekty. Przemierzamy te historyczne ruiny w słońcu i możemy sobie tylko wyobrazić jak wyglądał ten reprezentacyjny plac Wiecznego Miasta, bo starożytny Rzym to nie były marmury i piaskowce. Tylko te reprezentacyjne budynki miały taki przepych. Pozostałe zbudowane były z czerwonych cegieł, mniejszych niż te które znamy. Cały Palatyn jest właśnie taki, ceglany. A kamienicę z dawnych czasów, wielopiętrową , ciasną i ciemną można zobaczyć ‘przyklejoną’ do Kapitolu, niedaleko bocznych schodów w...

Rzym - samodzielnie dla każdego

Korzystając z tanich lotów z Poznania do Rzymu Campino i z wyjątkowo tanich biletów na termin 1-4.listopada 2015 polecieliśmy w e trójkę zwiedzać Wieczne Miasto. Warto w samolocie siedzieć przy oknie . Podchodzący do lądowania na Ciampino samolot przelatuje nad miastem. Rozpoznać można bez problemu Colloseum , Bazylikę św. Piotra, ruiny Starożytnego Rzymu, a wśród budynków błyszczy wstęga Tybru. Wychodząc z terminala mijamy kioski sprzedające bilety różnych linii autobusowych. My kupujemy powrotne bilety na linię Terravision   Autobusy tej linii odjeżdżają co godzinę. Do centrum, na dworzec Termini , dojeżdżamy w 40 minut. Fakt, że to niedzielne przedpołudnie i ruch jest niewielki , a światło czerwone poza miastem to dla kierowcy tylko wskazówka. Nocleg mamy wykupiony w hostelu obok dworca Terminii . Mały pokój z łazienką , ceny w listopadzie są bardzo przyjazne dla kieszeni. 1.11.2015 r. w Rzymie jest ok. 20 stopni ciepła. Anglicy chodzą w szortach i klapkac...