Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą MALTA

Malta c.d. i Gozo

Widok na Riviera Bay , w tle Gnejna Bay Kolejny dzień i znów nie jedziemy na Gozo. Wsiadamy do autobusu tym razem w kierunku południowo - zachodnim , na plażę Golden Bay . Nie lubię tych ‘światowych’ nazw. Jedziemy po prostu przez rolnicze tereny do Tuffieha.  Wysiadamy na parkingu przed 3 hotelami. Tak, to wygląda zdecydowanie jak wakacyjny kurort. Kompletna pustka, wysokie nabrzeże, piaszczysta plaża i 3 duże kompleksy hotelowe. Ale jesteśmy przed sezonem, więc plaża nie jest szczególnie zapełniona. Rozkładamy kocyk i plażujemy. Próba wody nie wypada najlepiej. W tej uroczej zatoce dość mocno wieje. Gdy już wygrzejemy się i słońce zaczyna za bardzo nam przygrzewać idziemy na obiad do plażowej restauracji. Ceny niczym nie różnią się od tych w każdym innym miejscu. Porcja makaronu powala! A smak i zapach … mniam. Wszystko świeżutkie, pachnące, doprawione.    

Malta - mała wyspa, dużo wrażeń

     3.maja 2014 r. lądujemy na malutkiej wysepce Malta. Witają nas bardzo silne powiewy wiatru, co bardzo czuć w momencie lądowania. Umówiliśmy się z administracja hotelu, że odbierze nas z lotniska i zawiezie do hotelu zaprzyjaźniony kierowca. Kosztowało nas to 20 EURO za całą trójkę. . George zawiózł nas na miejsce w tempie wręcz wariackim! Lewostronny ruch sprawiał, że na rondach dostawałam małego zawału. Ruch w tej części wyspy, mocno zurbanizowaną część jest bardzo dynamiczny. Wypożyczanie auta na Malcie mija się z celem.  Uważam, że autobusy zapewniają dobrą komunikację prawie na całej wyspie. Film z pobutu na Malcie   Mdina       Nocleg mamy zarezerwowany w Sliemie, miasto między St Julian's – rozrywkowa część wyspy i Vallettą. Do promenady nad morzem mamy jedną przecznicę, około 200 metrów. Wzdłuż wybrzeża biegnie głowna droga i tam też mamy przystanki autobusowe. Idziemy jednak na spacer promenadą na...