Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Salzburgerland

Salzburg

Będąc w Salzburgerland nie można pominąć stolicy tego landu – Salzburga. Pogoda w dzień naszego wyjazdu do Salzburga była pochmurno-parna. Pojechaliśmy do Salzburga przez Bad Reichenhal czyli przez Niemcy, bo bliżej niż przez Austrię. Do centrum miasta dość długo się snuliśmy, bardziej na wyczucie niż za znakami. W końcu udało nam się dostrzec kierunek na Ogrody Mirabel i tam się zatrzymaliśmy. Na pewno są tańsze parkingi, bo ten był naprawdę drogi .

Salzburgerland - BadGastein

Kolejka na Stubnerkogel Badgaetein to jedna z bardziej zurbanizowanych dolin, jakie odwiedzilismy. Wjeżdża się do niej przez długi tunel. Na początku po lewej stronie jest zamek, któr można zwiedzić. Dolina ma ok 20 km. Na jej końcu znajduje się jeden z najwiekszych austriackich kurortów-uzdrowisk. Już cesarz Franciszek przyjeżdżał tu do wód. Przez srodek miejscowości Badgastein płynie rzeka, gdzie wdoa spada w dół wysokimi kaskadami. Platforma widokowa w chmurach... Ale my wjeżdżamy na parking przy kolejce na Stubnerkogel. Jest ciepło, ale chmury wiszą nisko. Liczymy się z kiepska widocznością, raczej Grossgloknera dzisiaj nie zobaczymy. Na kartę Salzbueską jedne wjazd mamy gratis. Gratis jest również parking dla korzystających z kolejki.  Więc tak wyglądają Alpy, gdy nic nie widać ? :)

Austria - Maria Alm, Dienten i WeissSee

No i wracajmy w góry. Cały czas kręcimy się po Wysokich Taurach, ale wypada tez odwiedzić okolice Maria Alm Tam z resztą mieliśmy być w pierwszej wersji zakwaterowani. Całe szczęście, ze tego nie zrobiliśmy. Coraz bardziej doceniam centralne położenie naszego pensjonatu. Łatwo i bez szwanku dla samochodu można się wydostać i przemieścić między różnymi ciekawymi punktami. W Maria Alm zatrzymujemy się po to , by dojść do ładnie położonego kamiennego kościółka z najwyższą w Austrii wieżą. Jest potworny upał więc z przyjemnością zanurzam się w ciemnym wnętrzu tego przybytku. Jest niedzielne popołudnie, cisza i spokój. Robimy zdjęcia, ale naszym celem jest Dienten. Znów karkołomny wjazd i zjazd. Tam nie ma w zasadzie innych J Dojeżdżamy do cudownie położonej w regionie Hochkonig miejscowości. Gdyby nie ten potworny upał! Na wielopoziomowym parkingu przy informacji turystycznej parkujemy auto i spacerkiem, robiąc wiele zdjęć idziemy do kolejki krzesełkowej na górę. Wchodzenie w tym ...

Salzburgerland - Doliny Habachtal i Rauris

Przyjechaliśmy w Alpy nie tylko pozwiedzać, ale i troszkę pochodzić. Wybraliśmy dolinę w okolicach Neuekirche, bo widzieliśmy ją z Wildkogla –Habachtal oraz Rauris, ze względu na dużą ilość atrakcji, którą oferuje w ramach karty salzburskiej. Ruszamy do doliny Habachtal. Pomysły na wędrówki znalazłam w mapce do wędrówek pieszych dostępnej w IT, za darmo. Podjeżdżamy do miejscowości o tej samej nazwie i suniemy wąziutką drogą w górę, między uroczymi pensjonatami, jak z pocztówek :) Dojeżdżamy do parkingu, który mieści się na samym końcu wsi. Coś nam tu jednak nie pasuje i orientujemy się, że parking, o który nam chodzi, jest wyżej i prowadzi do niego droga przez mostek w prawo. Zbieramy się i jedziemy. Droga jest jeszcze węższa, dość płaska, wkrótce przechodzi w szutrówkę z małymi miejscami na mijanie się. Po kilku kilometrach (zaoszczędzonych na podchodzeniu) docieramy do definitywnego krańca i parkingu. Parking jest płatny, 3 EURO za dzień. Jest parkometr (!) i pan pilnujący, u któreg...

Salzburgerland - droga pod Grossglockner

W Austrii nikt nie może być pokrzywdzony. W góry można wjechać górską taksówką, jeśli nie masz sił. Możesz skorzystać z kolejki, gdy nie masz czasu. Możesz pójść na plac zabaw i kąpielisko , gdy masz dzieci. A gdy masz  samochód, z którego nie chcesz wysiadać – jedziesz na Glosglockner AlpenStrasse. Wjazd na tę drogę jest bardzo dobrze oznakowany.  Na bramce opłat dostaliśmy mapkę i opis po polsku, opłata 30URO normalna cena 34 EURO. Ostatnia stacja benzynowa jest sporo przed bramkami. No i zaczyna się. Na początek jest dość stromo i długo pod górę. W zasadzie ten początkowy odcinek jest najgorszy i podczas wjazdu i , nawet bardziej, podczas zjazdu . Na trasie jest spory ruch, ale bez szaleństwa. Jest bardzo dużo miejsc do zatrzymania się i 12 miejsc z dużym parkingiem, niektóre z nich z toaletami lub restauracjami. Widoki – piękne! Droga nie jest jednak jednostajnym podjazdem na 2480 metrów do Grossglockner i lodowca Pasterze. Najpierw pod...

Austria Salzburgerland dla początkujących

Dojazd do Austrii własnym samochodem zajął nam przeszło 10 godzin. Jechaliśmy przez Niemcy, autostradami , w niedzielę, więc nie było problemu, raczej pustawo. Tłum , tłok i korki dopadły nas w okolicach Monachium i opuściliśmy je dopiero w Bad Reichenchal, skręcając na lokalną drogę prowadząca do Zell am See. Na pierwszej stacji kupiliśmy winiety, na dwa tygodnie to koszt 20 EURO. Na bazę wybraliśmy sobie to miasteczko, ze względu na atrakcję i dostępność. Nocleg z wyżywieniem, śniadania i tzw. obiadokolacje, wykupiliśmy przez Neckermana ze względów poza merytorycznych J Raczej po raz ostatni. Okazało się bowiem, że miejscowość ma z Zell am See wspólne tylko .. see , a do Zell jakieś 6 km, wokół jeziora. W pensjonacie, który rzeczywiście leżał nad samiutkim jeziorem, a jadalnia i taras wręcz w jeziorze, nie znajduje nic godnego polecenia.