Przejdź do głównej zawartości

10 rzeczy, które zabrać MUSISZ

Podróżowanie jest proste pod warunkiem, że o niczym nie zapomnimy. Na proste i tanie podróże ,
co jest najważniejsze, o czym pamiętać czyli
         10 RZECZY, KTÓRE ABSOLUTNIE ZABRAĆ MUSISZ
[+ kosmetyczka]
- dokumenty –najczęściej PASZPORT ,
- portfel – pieniądze i karty , ale tylko te, które są niezbędne,
- bilety,
- telefon i ładowarkę,
- aparat lub kamerę, dodatkowe karty pamięci lub inne nośniki, ładowarkę,
- apteczkę – leki , których stale używasz i leki, których możesz potrzebować : aspiryna, środek przeciw bólowy i przeciw gorączkowy, plastry,
- przewodnik i/lub mapę,
- okulary przeciwsłoneczne i okulary do czytania (jeśli używasz oczywiście),
- plecak podręczny ,
- klapki plastikowe (do łazienki i na basen ),
+   kosmetyczka,  a w niej : szczoteczka i pasta do zębów, grzebień lub szczotkę do włosów, krem do twarzy, papierowe pilniczki, dezodorant (mały jeśli mamy tylko bagaż podręczny w samolocie),
a także :  mydło, żel pod prysznic, szampon do włosów, kremy z filtrem,  balsam do ciała .

UWAGA! Jeśli lecisz tylko z bagażem podręcznym pojemność pojedynczych produktów nie może przekraczać 100 ml, dotyczy to także kremów i dezodorantów.
Do pozostałych płynów warto zaopatrzyć się w specjalne buteleczki ze znaczkiem samolotu dostępne np. w Rossmannie. Pozwoli to uniknąć niemiłych niespodzianek podczas odprawy.
Oczywiście można kupować wszystko na miejscu. Ja zabieram ze sobą zawsze kremy, bo wolę nie eksperymentować :-)


Reszta bagażu jest już bardzo zróżnicowana.
Odzież zabieramy w zależności od celu wyjazdu i pogody u celu podróży.

Zestaw różni się , ale pewne rzeczy są niezmienne:
- piżama ,
- bielizna – majtki, staniki, koszulki,
- skarpetki (ale tylko do półbutów ;-) )
- strój kąpielowy / kąpielówki – zajmuje mało miejsca, a może się przydać np. do kąpieli w hotelowym basenie,
- ręcznik plażowy – najlepiej szybkoschnący, na prawdę może się przydać,
- koszulki z krótki rękawem ,
- bluza rozpinana i kurtka przeciwdeszczowa.

Dalsze pakowanie zależy od  formy wypoczynku i pory roku.

- buty w zależności od pory roku i formy spędzania czasu,
- bluzki cienkie lub/i ciepłe bluzy,
- spodnie,
- spódnice / sukienki,
- kurtka , czapka, rękawice.
 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Symi - wyspa poławiaczy gąbek

        O Symi przeczytaliśmy w przewodniku i nie trzeba nas było zachęcać. Z portu Mandraki o 8 rano wypływa duży prom na Symi. Podróż trwała ok. 2 godzin. Na promie nie czuliśmy kołysania za to bardzo mocno wiało. Po wypłynięciu z portu w Rodos przez dłuższy czas mogliśmy podziwiać górzyste wybrzeże Turcji. Wkrótce nasza uwaga skierowała się na wyspę Symii. Kilka razy wydawało nam się , że w końcu nieprzyjazne wybrzeże zmieni się w sympatyczną gościnną zatokę. Nic z tego. Port, do którego wpływamy mieści się na północy wyspy. Za to widok jest tak niesamowity, że turyści zbierają się do wyjścia na długo przed przycumowaniem do nabrzeża. Symi to wyspa poławiaczy gąbek.  Nie ma dostępu do słodkiej wody. Dostarczana jest ona

Andaluzja między Sewillą a Kadyksem

Jesień w Andaluzji Po trzech latach wracamy do Hiszpanii, do Andaluzji. Znów lądujemy w Maladze, pakujemy się do wynajętego samochodu i ruszamy do Sewilli. To pierwszy punkt naszego dziesięciodniowego pobytu. Przejazd zajmuje nam około trzech godzin i najlepiej zapamiętałam bociany, które ogromnymi stadami krążyły nad podmiejskimi śmietniskami. W połowie września dolatują właśnie tutaj w drodze z Niemiec na kontynent afrykański. Nasze polskie bociany spotkaliśmy zgoła gdzie indziej, tym razem w drodze powrotnej przez Izrael do Europy. Sewilla przywitała nas wyjątkowo ciepło – mimo, że zbliżała się godzina dziewiętnasta na ulicznym termometrze wciąż widniała liczba 39. Zameldowaliśmy się w studenckim akademiku w pobliżu Palcu Hiszpańskiego. Spędziliśmy na nim długie godziny. O każdej porze dnia i nocy warto tam przyjść! Najbardziej kolorowo jest po południu – w ukośnie padających promieniach słońca fasada mieni się wszystkimi kolorami tęczy. Upał łagodzi rozpryskująca s...

Miasto Rodos - tutaj stał Kolos Rodyjski

         Gdy będziecie na wyspie Rodos bezwzględnie powinniście ( wiem, na wakacjach nic nie trzeba!) odwiedzić jej stolicę – średniowieczne miasto Rodos. My Rodos wybraliśmy jako jeden z wielu punktów w naszej samodzielnej, samochodowej wycieczce. Mały spacer po starym mieście i porcie zajął nam 4 godziny. W tym godzinna biesiada z owocami morza w roli głównej na placu Hipokratesa. W mieście Rodos widać ślady burzliwej historii wysp Dodekanezu. Były one własnością Greków, Turków, Włochów, pod rządami Cesarstwa Rzymskiego i biznacjum. Wróciły do Grecji na mocy ustaleń paryskich w 1947 r. Trzeba wspomnieć, że rekonstrukcji zabytków średniowiecznych i starożytnych dokonali Włosi za czasów panowania Mussoliniego.