Jest taka piękna jesień, że trudno usiedzieć w domu. Weekend spędziliśmy więc w okolicach Wałbrzycha w Szczawnie Zdroju. Miasteczko ma spory potencjał i piękną historię , związaną z właścicielami pobliskiego Książa - rodziną Hochbergów.
Szczawno jest uzdrowiskiem, malowniczo położonym , ze śladami dawnej świetności w postaci wielu willi.
Przekonałam się, że nie wszędzie mile widziani są goście na jedną noc weekendową. Ale udało się.
Zamieszkaliśmy w
hotelu Joanna i chyba po raz pierwszy polecę jakieś miejsce noclegowe :) Bardzo przestronne pokoje, miła, uśmiechnięta , życzliwa obsługa i bardzo dobre jedzenie. Ulica Kasztanowa zasługuje na swoją nazwę; nazbieraliśmy sporo kasztanów.
 |
| Pijalnia Wód Mineralnych |
 |
| Teatr |
 |
| Pijalnia - wejście |
W parku zdrojowym, do którego mielismy ok 100 metrów, podziwać można zabytkową Pijalnię Wód Mineralnych i piękniie odrestaurowane budynki przylegające do niej, m.in. Teatr Zdrojowy im. H.Wieniawskiego.
Powyżej pijalni jest Dom Zdrojowy. Powstał na przełomie 1909/1910 roku i był wówczas najnowocześniejszym hotelem na Śląsku. Inwestorem był oczywiście hrabia Hochberg. Ciekawostką jest, że w Sopocie istnieje niemal identyczny budynek - Grand Hotel. Nie da się ukryć, że jego architekt Otto Kloeppel dokonał plagiatu.
 |
| Dom Zdrojowy dawny Grand Hotel |
Szczawno Zdrój jest świetnym punktem wypadowym na weekendowe zwiedzanie Książa , Walimia czy zamku Grodno. Nam udało się zwiedzić tym razem oba zamki. O czym możecie przeczytać na
www.palaceizamki.blogspot.com
Zapraszam !
Książ Grodno
 |
| Książ |
 |
| Zamek Grodno |
Komentarze